Posłuchaj mnie na:

Fit zakupy w Lidlu

Fit zakupy w Lidlu

Czy to możliwe?

Wiele osób uważa, że zdrowe jedzenie można kupić jedynie w eko sklepach, które najczęściej są dostępne jedynie on-line, a ceny produktów zwalają z nóg. Z pełną świadomością i odpowiedzialnością mówię Wam, że tak nie jest!

Wszystko zależy od tego jak definiujemy „zdrowe odżywianie”. Dla jednych będą to produkty z certyfikatami, a dla innych żywność po której zwyczajnie dobrze się czują i prawidłowo funkcjonują.

Dla mnie kiedyś zdrowa dieta oznaczała zero: przetworzonych produktów, wyjść do restauracji, dodanego cukru czy tłuszczy trans. Dzisiaj wiem, że takie rzeczy w mojej diecie to norma, ale w odpowiednim stosunku i przy regularnej aktywności fizycznej.

Możecie iść na zakupy do hipermarketu!

Ja zazwyczaj wybieram Lidla, bo jest najbliżej mojego miejsca zamieszkania i ma bardzo bogaty asortyment. Poniżej pokaże Wam kilka produktów godnych uwagi.

Kasze, ryże, strączki

Moim zdaniem powinny występować w naszej diecie. Szczególnie, kiedy odstawiamy czy ograniczamy mięso oraz produkty odzwierzęce, powinniśmy pamiętać o codziennym spożywaniu produktów zbożowych oraz nasion roślin strączkowych. 

kasze i ryże z Lidla

 

W Lidlu kupimy wszystkie dobre kasze: gryczaną, jaglaną, orkiszową czy jęczmienną. Można je z powodzeniem spożywać o każdej porze dnia i stosować zarówno do przepisów wytrawnych jak i tych na słodko. Pamiętajcie, że kasze są świetnym źródłem: błonnika, magnezu, żelaza, cynku czy niektórych witamin z grupy B.

Na tym samym dziale znajdziemy również ryż. Nie tylko biały, ale także jaśminowy, basmati czy brązowy. O tym, który warto włączyć do diety możecie posłuchać na naszym filmiku.

 

Strączki są świetnym wyborem żywieniowym. Obowiązkowa pozycja na diecie roślinnej (o możliwych niedoborach na tej diecie przeczytacie TUTAJ). W Lidlu dostaniecie między innymi: soczewicę, ciecierzycę czy groch.

Nowością, nie tylko w Lidlu, ale we wszystkich marketach, są gotowe mieszanki, które moim zdaniem są odpowiedzią na potrzeby klientów. Kupujemy gotowy produkt, sami nie musimy mieszać, komponować. Mamy wszystko podane na tacy. Tak właśnie Melvit stworzył mieszanki różnych kasz, a w ofercie Dania Babci Zosi mamy kasze wymieszane z pestkami, orzechami czy suszonymi owocami. Dla mnie ta opcja jest rewelacyjna i często ląduje w moim koszyku z zakupami.

Orzechy, nasiona i pestki

Warto do naszej diety włączyć porcję orzechów dziennie. Postawmy na klasyczne wersje, a w odstawkę niech pójdą prażone orzeszki czy te w panierkach.

W Lidlu mamy naprawdę szeroki wybór produktów w przystępnej cenie. Warto ponownie zwrócić uwagę na mieszanki, ponieważ często przyzwyczajamy się tylko do jednego produktu, zapominając o tym, że warto postawić w diecie na różnorodność. Raz zjeść garść orzechów włoskich, a następnie posypać sałatkę pestkami dyni. Z doświadczenia wiem, że miesiącami lubimy „wałkować” jeden, maksymalnie dwa produkty.

orzechy, nasiona i pestki w Lidlu

 

Będąc przy temacie orzechów warto chwilę pomyśleć co to w ogóle znaczy „fit”? Orzechy są wysokoenergetyczne, ale zdrowe. Powinniśmy je spożywać w odpowiedniej ilości. Fit często kojarzy nam się z czymś niskokalorycznym. Moim zdaniem to błędna interpretacja. „Fit” powinno być oznaką zdrowia, siły, sprawności, a stało się synonimem niskiego poziomu tkanki tłuszczowej, kaloryfera na brzuchu i liczenia każdej zjedzonej kilokalorii.

Nabiał 

Nie każdy może go spożywać, jednak musimy pamiętać, że nabiał jest najpopularniejszym źródłem wapnia w naszej diecie. Jak już wcześniej Wam wspominałam, dane IŻŻ donoszą, że dziennie dostarczamy jedynie około 60% zapotrzebowania na wapń („Normy żywienia dla populacji Polski” 2017). W przyszłości może to skutkować problemami z kośćmi, dlatego nie powinniśmy tego lekceważyć.

nabiał z Lidla

 

W Lidlu znajdziemy sery, które są naprawdę dobrej jakości. Moim numerem jeden jest zdecydowanie parmezan. Nie tylko ze względu na swój niepowtarzalny smak, ale również wysoką zawartość wapnia. W porcji 20g zawiera go aż 220 mg, co pokrywa ponad 1/5 dziennego zapotrzebowania.

Zawsze dużą kontrowersją są jogurty. Po pierwsze zawierają dodany cukier bądź słodziki. Czy będziecie spożywać te produkty- zdecydujecie sami. Ja jedynie Wam podpowiadam, że coś takiego w ofercie sklepu się znajduje.

Sama jogurtów Fasten nie piję, ponieważ są dla mnie za słodkie. Jogurt ten zyskał sporo fanów przez dużą zawartość protein w porcji. Jedna butelka ma aż 25g białka i 14g węglowodanów.

Za to smakowy Skyr czasami wsunę ze smakiem, tym bardziej, że jedno opakowanie zawiera w sobie aż ponad 13g białka i jedynie 6g węglowodanów. Dla porównania klasyczny jogurt truskawkowy w takiej samej porcji (150g) ma jedynie 5g białka i ponad 20g węglowodanów.

Produkty wegetariańskie i wegańskie

Lidl coraz bardziej poszerza swój asortyment jeśli chodzi o produkty dedykowane weganom czy wegetarianom, co oczywiście bardzo cieszy. Moja wskazówka: na zakupach bądźcie czujni i czytajcie etykiety. To, że coś jest „wege” z automatu nie oznacza, że jest zdrowe. Tak samo „fit przepis” na sernik nie oznacza, że będzie miał on mniej kilokalorii niż ten klasyczny.

produkty z Lidla dla wegan i wegetarian

 

Po pierwsze powinniśmy pamiętać, że dieta roślinna powinna opierać się na owocach i warzywach, a tych w Lidlu znajdziemy od groma! Stawiajmy na te sezonowe i oczywiście wybierajmy przeróżne opcje.

Najczęściej mamy problem: czym smarować pieczywo? Ja osobiście stawiam na hummus, awokado oraz pasty Wawrzyniec. Wszystkie te produkty kupicie na jednych zakupach, w Lidlu.

Często w diecie bezmięsnej występuje tofu. Dostaniecie różne warianty w dobrej ofercie cenowej.

Napoje roślinne zastępują nam klasyczne mleko. Pamiętajcie, żeby były fortyfikowane wapniem. Świetnie nadadzą się owsianek, koktajli, kawy czy puddingów z nasionami chia.

Na koniec trochę słodkości. Mój ulubiony baton na bazie daktyli i orzechów. Pamiętajcie, że mimo tego, że lista składników jest krótka to i tak zawiera dużo cukru.

Inne

Po co warto jeszcze wpaść do Lidla?

Oczywiście jest tego sporo, ale chciałabym zwrócić Waszą uwagę na jeszcze kilka pozycji.

świeża ryba w lidlu

 

Moim zdaniem ryby z Lidla są bardzo dobrej jakości. Odkąd kilka razy nacięłam się na nieświeżą rybę na targu, kupuje je tylko w sprawdzonych sklepach.

Czy wiecie, że oliwa z oliwek nadaje się do spożywania na ciepło oraz zimno? Oprócz dodawania jej do sałatek można na niej również smażyć. Ta z Lidla jest naprawdę godna polecenia.

Często mówimy, że woda jest dobrym źródłem wapnia czy też magnezu. Oczywiście mowa o wodach wysokozmineralizowanych. Pamiętajcie, że pijąc wodę z plastikowych butelek przyczyniacie się do produkcji śmieci, które później zależy prawidłowo segregować.

Na sam koniec chciałabym wspomnieć o akcjach tematycznych w Lidlu, kiedy możecie kupić odzież treningową czy nawet sprzęt. Jak widać nie trzeba kupować karnetu na siłownię żeby ćwiczyć, można to robić w domowym zaciszu.

Podsumowanie

W popularnych sklepach można kupić naprawdę wiele produktów. Wybierajcie mądrze, jedzcie zgodnie ze swoimi przekonaniami i pamiętajcie, że zdrowe odżywianie to nie tylko ryż z kurczakiem i brokułami.

Jestem ciekawa czy Wy też często zaopatrujecie się w Lidlu? Jeśli tak to jakie produkty, których nie wymieniłam, polecacie?

W moim sklepie możecie znaleźć gotowe jadłospisy z listą zakupów. Większość z nich bez problemu zrobicie w Lidlu!

89 komentarzy
  • Kinga
    8 stycznia, 2020 11:50

    A ja mam pytanie a propos tych strączków. Chciałabym znacznie ograniczyć mięso, ale najzwyczajniej w świecie nie lubię roślin strączkowych. Nie smakują mi w takiej tradycyjnej formie, próbowałam się przekonać, ale nie chcę się na siłę męczyć, bo uważam, że przecież nie o to chodzi w jedzeniu. I tu pytanie, czy myślisz, że robienie z nich wszelkich past, czy hummusów byłoby dobrym pomysłem? Bo takie produkty mi smakują i nie mam z nimi problemu. Chciałabym znaleźć jakiś złoty środek, bo wiem, że strączki są zdrowe i ważne w diecie roślinnej. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź! 🙂

  • Paciorek
    28 września, 2019 16:29

    Świetny wpis. Lidl jest dużo lepszym sklepem niż biedronka pod względem składów produktów. Np. Skyr biedronkowy ma wiecej cukru. No i ceny sa dwa razy niższe niż np w żabce.

  • Pingback: 5 mitów dietetycznych - Lelcia
    10 grudnia, 2018 10:52
  • Pingback: Wapń jako składnik zdrowej diety - Lelcia
    10 grudnia, 2018 09:19
  • Pingback: Fit zakupy w Biedronce - Lelcia
    6 listopada, 2018 17:01
  • Misia
    28 października, 2018 12:04

    Jeśli chodzi o pasty warzywne – ja kupuję takie, które można znaleźć w lodówkach przy hummusie – Well Well. Mój faworyt to pasta z pestkami dyni z marchewką i imbirem 🙂 i frankfurterki Pikok <3

    Będziesz robić kolejne posty dotyczące innych sklepów, np Biedronka, Rossmann itp?
    Pozdrawiam!

  • Aniakawałdrania
    26 października, 2018 20:41

    A ja bardzo lubie kapuste kiszoną i ogórki kiszone z lidla 🙂 I wydaje mi sie że maja w porzadku sklad 🙂

  • Magdalena
    26 października, 2018 17:06

    Super wpis, jak będę znów w ojczyźnie na pewno zajrzę tam za kaszami, zawsze sądziłam, że ten sklep nie ma aż tak różnorodnych i „fit” produktów, a jednak… Dzięki za ten riserdż 😄
    pozdrawiam 🙂

  • Angela
    25 października, 2018 10:54

    Ach, Lelciu, podniosłaś mnie na duchu. Jestem dopiero na samym początku swojej drogi bycia zdrową osobą, ale bałam się, ze z zakupów w marketach będę musiała zrezygnować. Co prawda Lidla u mnie w okolicy nie ma, ale jest biedronka i myślę, ze przy zdrowym rozsądku tam tez da się zrobić zdrowe zakupy 🤔 buziaki!

  • Oliwia
    24 października, 2018 17:20

    Kochana, to dzięki Tobie przekonałam się do tofu. Odkąd zaczęłaś „wege poniedziałki” stwierdziłam, że tez musze spróbować, a teraz… bez wędzonego tofu z Lidla żyć nie mogę (może nie dosłownie 😅). Śledzę Cię od długiego czasu i zostaję na zawsze, pozdrawiam ❤

  • Justi
    24 października, 2018 13:31

    ważne jest żeby robić świadome zakupy. kiedyś nie zwracałam uwagi na składy a teraz nie wyobrażam sobie kupić jogurtu który ma w sobie mnóstwo cukru. ja w lidlu najbardziej lubie kupować nabiał a w resztę produktów zaopatruję się w biedronce.
    fajny bardzo ciekawy post!

  • Anna
    24 października, 2018 11:17

    Jogurt skyr, nie wiedziałam, zapisuje, a oliwa z oliwek jest intensywna w smaku? Szukam łagodnej

  • Sami
    24 października, 2018 11:09

    Fajny pomysł na posta, zakupy robię w Lidlu często ale niestety ostatnio albo brakuje im tofu albo sojowych jogurtów, zauważyłam że problem z dostępnością jogurtów jest też w Kauflandzie a to mnie zastanawia czy w takiej małej miejscowości jest aż tylu wegetarian? 🤔😃 Przetestowałam tofu z Kauflandu, Biedronki i te z Lidla zdecydowanie najlepsze, uwielbiam wędzone. I to tak naprawdę dzięki Tobie się do niego przekonałam żeby spróbować bo zawsze soja źle mi się kojarzyła i raczej jej unikałam

  • Wiki
    24 października, 2018 00:50

    Ja w Szwecji do Lidla mam trochę daleko – ponad 20 km ale zawsze na zakupy jeżdżę najpierw do Lidla 😁 jest tańszy niż inne szwedzkie supermarkety i również ma dobre produkty ☺️ A niestety muszę w domu robić dwa różne posiłki bo mój chłopak nie może jeść mięsa, a ja za to jestem mięsożerna 😁

  • beybeyxxo
    23 października, 2018 23:29

    Super wpis! Też uwielbiam asortyment z Lidla i większość wspomnianych artykułów gosci u mnie na codzień. Szczególnie orzechy, kasze, ryże i owoce + warzywa. Pozdrawiam !

  • Zuberek
    23 października, 2018 23:26

    Super post ! Ja tez wybieram zakupy w lidlu 🙂

  • Anita
    23 października, 2018 22:57

    W Lidlu zawsze zaopatruję się w
    ✔️ Passaty pomidorowe (najczęściej tą w kartoniku)
    ✔️ Pyszny chleb ze słonecznikiem 😋
    ✔️ Jogurty naturalne (Pilos-ulubione naturalne)
    ✔️ I nieznane nowości jak czerwone banany i żółte kiwi 🥝🍌
    Od pewnego czasu planuję zakupy i zawsze dostanę to, czego potrzebuję, co było problemem w trakcie zakupów np. w Biedronce -,-

  • Ola
    23 października, 2018 22:55

    Najlepszy blog!
    Czysto klarownie z super opisami ❤️

  • Natalia
    23 października, 2018 22:41

    A ja zacznę od innej strony- ja lubię zakupy w Lidlu za porządek! Tam wszystko jest tak pod ręką 😁 i mają super szeroki asortyment Eco produktów. Ja pierwszy raz skusiłam się właśnie tam na mąkę ryżową i kukurydzianą kiedy chciałam zrobić naleśniki z waszego przepisu na You Tubie 😅 Poza tym bardzo ważna rzecz jeśli chodzi o warzywa- znajdziemy tam świeże warzywka i owoce od lokalnych sprzedawców 👍. Uwielbiam ich odzież sportową! Mają super legginsy- niska cena A super jakość! ( Nie świeci się tyłkiem przy przysiadach 😅! ) to chyba tyle czym chciałam się podzielić na temat zakupów w Lidlu ! Polecam każdemu enjoy! 😍 I POZDRAWIAM Cię Lelcia! Super jest ten Blog !!!! 🤩🤗

    • Misia
      28 października, 2018 12:07

      Tak – legginsy z Lidla! Ostatnio dorwałam ostatnią parę w moim rozmiarze i żadne poprzednie nie były tak dobrze dopasowane i zarazem nieprześwitujące. No i cena, której nigdzie indziej się nie uświadczy – 35 ziko <3

  • Kinga
    23 października, 2018 22:21

    Dziękuje Ci bardzo za taki wpis 😉 parę rzeczy już regularnie ląduje w moim koszyku,a po lekturze napewno pojawią się kolejne 😉 mnie najbardziej smakują te mieszanki kasz 😍 nie trzeba już samemu kombinować z dodatkami,a to co poponuja super smakuje i dobrze komponuje się z resztą posiłku ☺️, czasami skuszę się na serek wiejski bez laktozy, soczewica do zupy/pasztetu o potwierdzam,ryby z Lidla są naprawdę świeże i jeszcze nie miałam przykrych niespodzianek 😉

  • Nikola
    23 października, 2018 22:18

    Super sprawa, chętnie poczytam więcej takich postów i poleceń że zwykłych sieciowek;)

  • Iwona
    23 października, 2018 19:54

    Hej , naprawdę świetny , przydatny a przede wszystkim mądry post 😉 Ludzie często myślą że jak już ktoś zdrowo się odżywia to kupuje tylko w sklepach z znacznikiem bio. A prawda jest zupełnie inna , co udowadnia twój post. Wystarczy tylko wybierać mądrze 😉
    PS. Kocham skyry owocowe , jestem dosłownie od nich uzależniona , a podwójnie gdy wiem jaki mają super skład 😅😄

  • Lalalala
    23 października, 2018 19:14

    Czasami komentuję, zrobię to i teraz:) Uważam, że zapanowała teraz moda na produkty „wyrafinowane”, drogie, z „eksluzywnych” sklepów bo jest opinia, ze są zdrowsze. A tak nie jest zawsze. Oczywiscie nie mam nic do tego, niech kazdy kupuje gdzie chce ale kasza, czy pomidor z marketu nikomu chyba krzywdy nie zrobi, nie jest drogi, a ZDROWY! Jak to sie mowi, daleko sie szuka a blisko jest 😉 wg mnie w zdrowym odzywianiu trzeba kierowac sie prostota a nie kombinowac za bardzo, bo szkoda na to czasu 😉 Artykul Lelcia, jak zwykle merytoryczny i ciekawy! Ciekawe i oryginalne tematy poruszasz, jak ja to lubię…
    Czekam na kolejny artykul i uciekam do marketu, ha!
    Pozdrawiam Cie 🙂

  • Gosia
    23 października, 2018 17:04

    Świetny post☺ myślę że wielu osobom się przyda. Lelcia ja z pytaniem : od paru lat nie jem jogurtów , sera białego, serka wiejskiego itp. Mam taką.ochotę spróbować skyr ale boję się bo mam alergię – mam ucisk w klatce piersiowej a po chwili dusi mnie w gardle jakby ktoś obejmował mocno moje gardło. Co robić?

  • Magda
    23 października, 2018 15:01

    Bardzo lubię Lidla, za szeroki asortyment i akcje tematyczne. Poza tym mam do niego bardzo blisko – no jakieś 7mib pieszo 🙂
    A ten batonik mmmm, moje ulubione – szczególnie z marakują i łuskami kakaowymi .

  • Monika
    23 października, 2018 14:31

    Dobra robota dobry post

  • Mimka
    23 października, 2018 14:19

    Hej a tak z innej beczki, ktoś robił Ci szablon bloga? Zakładał go ? Polecasz ? Bo jest bardzo ładny a szukam kogoś albo firmy która by mi to ogarnęła a w necie masa tego jest i nie mam pojęcia jak się za to zabrać ? 🙂

  • Milena
    23 października, 2018 14:14

    Naprawdę ciekawy post:)
    Potrafi on uświadomić niejednej osobie, że wysoka cena zdrowych produktów to jedynie wymówka:) na pewno będzie on przydatny przy kolejnych zakupach! Jesteś świetna w tym co robisz, oby tak dalej! 🙂
    Ps. A filmik świetny i również bardzo pomocny, nie raz mnie to zastanawiało:) a Piotrek ma świetne poczucie humoru i potrafi rozbawić do łez 😀

  • Ola
    23 października, 2018 14:02

    Zamknęłam stronę bez komentarz, a potem wróciłam, bo w kolejnym story była o niego prośba. Nie darowalabym sobie gdybys przeze mnie płakała w poduszkę!
    Lubię posty o tym, na co warto zwrócić uwagę będąc w sklepie a nie ukrywam, LIDL jest zawsze moim wyborem ze względu na szeroki asortyment a nadal sklep, w którym nie muszę spędzić pół dnia. Zazwyczaj wybieram klasyczne produkty ale uwielbiam tez te z tygodni specjalnych 🤗 dla mnie must have prócz owoców i
    warzyw jest również hummus, produkty od Ani Lewandowskiej, ser mierzwiony (bardzo cieniutkie plasterki), szeroki wybór makaronów bezglutenowych, napój ryżowo kokosowy a także masło orzechowe (wiem, są lepsze, ale jak dla mnie te nie ma sobie równych smakowo 😩). Pozdrawiam!

  • Werka
    23 października, 2018 14:00

    Świetny post 🙂

  • Aga
    23 października, 2018 13:50

    Pracuje w Lidlu i zawsze jak tam jestem korci mnie żeby kupić te wszystkie rzeczy 😀 bardzo fajny post, zgadzam się co do jakości i atrakcyjnych cen😃 dodatkowo teraz będę miała wytłumaczenie dla mojego zakupowego szaleństwa 😊

  • Szpiila
    23 października, 2018 12:49

    Uwielbiam zakupy w Lidlu ❤️
    Bardzo fajny wpis zwalszcza dla osób, które nie wiedzą jak się za to zabrać 🙂

  • Wysokiebuty
    23 października, 2018 12:29

    Mój faworyt to przede wszystkim wafle ryżowe te cienkie ;p może nie dokonca zdrowe, ale lubię czasami je pochrupac.
    Warto tez wspomnieć o wędlinach z pikok pure (jeśli dobrze pamietam) nie widziałam chyba szynki w supermarkecie z lepszym składem 😮 i tak wiem ze są przetworzone ale jak ktoś i tak je to lepiej wybierać te 😀 z makaronów dodałabym jeszcze te z roślin strączkowych. ❤️

  • Milena
    23 października, 2018 12:04

    Hej! Poscreenowałam i bede wypróbowywać produkty 🔥 Bardzo pomocny post, nie tylko dla sportowców, ale tez ludzi chcących jedynie odżywiać się zdrowo! Ps. Na filmiku płakałam ze śmiechu z Piotra 😂

  • Martyna
    23 października, 2018 11:41

    Świetny wpis! Ja również lubię zakupy w Lidlu, ale nie do końca wiedziałam zawsze co wybrać, aby było w miarę zdrowo. 🙂 dzięki Tobie coś się zawsze w główce rozjaśni 🙂

  • syska
    23 października, 2018 11:31

    Ooooo i jeszcze pieczywo chrupkie Tovago z Lidla, orkiszowe…. mniam!! <3 A propos co sądzisz na temat pieczywa chrupkiego?

  • Dominika
    23 października, 2018 11:31

    Kocham lidla ! ❤️😂 super post! Uwielbiam to ze w lidlu jest duży wybór warzyw i owoców a przede wszystkim to ze większość jest polskich. Polecam czasami zajrzeć na Instagram Kingi Paruzel. Często pokazuje dobre produkty z lidla i mówi o certyfikatach żywności 🙂

  • Małgosia
    23 października, 2018 11:28

    Ja jestem ogromną fanką lidla, dobre produkty w przyzwoitych cenach 🙂 Chociaż Biedronka powoli dogania Lidla i też mają coraz ciekawszy „zdrowy” asortyment 🙂

  • Ania
    23 października, 2018 11:26

    Lidl nr 1 – bo? „Jak sobota to tylko do Lidla, do Lidla, bo promocje am, parking ram pam pam pam” 😀
    Uwielbiam Lidla, bo tanio, dobrze i mam wrażenie że czyściej niż w innych sklepach 🙂
    Mega artykuł teraz inne sklepy na tapetę! ❤️

  • syska
    23 października, 2018 11:25

    Zawsze w dzień zakupowy ciągnę mojego Starego do Lidla 🙂 Oprócz spożywki godnej polecenia, zwracam również uwagę na ciuchy. Dżinsy, koszulki, legginsy, kombinezony są naprawdę dobrej jakości! Zdarzyło mi się kupić kiedyś sweter w kolekcji dla nastolatek, bo niby na 172cm, więc biere :O Należy zwrócić także uwagę na Biedronkę, która goni jakością produktów. Mają świetne zupy krem, które ratują niekiedy tyłek w pracy gdy nic nie mam do jedzenia 🙂 Pozdrawiam, ciekawy wpis 😉

  • gonska
    23 października, 2018 11:20

    + kefirek, ostropest i wołowinka 🙂

  • Moniks
    23 października, 2018 11:19

    Ja głównie robię zakupy w Lidlu i Biedronce. W porze letniej oczywiście preferuje warzywa i owoce z targu, ale teraz już z tym ciężko. W moim koszyku zawsze ląduje jeszcze taka passata pomidorowa w kartoniku (moim zdaniem najlepsza), czasem sięgam po wędliny z edycji pikok pure i jeśli dobrze pamiętam to mają też mięso z takich lepszych hodowli (mogłam pomylić z biedronka 😋), nie pamiętam nazwy ale jest specjalnie oznaczone i oczywiście ma wyższą cenę. Aha i nie zapominajmy o lodach cookie dough 😂❤️

  • Gosk29
    23 października, 2018 11:18

    Wow jestem pod wrażeniem ile pracy i czasu wkładasz w przygotowanie takich postów. Super źródło wiedzy. Na pewno skorzystam przy następnych zakupach w lidlu. Dziękuję 🙂

  • Sylwia
    23 października, 2018 11:13

    Moje zakupy w 99% odbywają się właśnie w Lidlu ! Mają nie tylko bogaty asortyment, ale również dogodne ceny 🙂 Orzechy są bardzo świeże, a hummus to po prostu bajka <3 Chodzę praktycznie codziennie i jeszcze nie nacięłam się na niedobry czy nieświeży produkt 🙂 No i tofu mają super !

    To też generalnie pokazuje, że nie trzeba kupować tylko i wyłącznie w sklepach ze zdrową żywnością, żeby jeść zdrowo ! I to fajnie, że coraz więcej sklepów ma taką ofertę 🙂

Dodaj komentarz
Name*
Email*