ulubieńcy sierpnia 2020

Ulubieńcy sierpnia 2020

W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam produkty, czynności czy też wydarzenia, które w sierpniu okazały się totalnymi hitami.

Styl

W mojej szafie pojawiły się trzy rzeczy, które skradły moje serce nie tylko pod względem wyglądu, ale również wygody użytkowania.

Spodnie typu palazzo

Czuję się w nich jak modelka z wybiegu! Są niesamowicie lekkie, przyjemne w dotyku i eleganckie. Noszę je do transparentnych sandałków.

Nowe klapki Birkenstock

Kiedy rok temu włożyłam swoje pierwsze Birkeny powiedziałam „nigdy więcej!”. Dzisiaj jestem ich ogromną fanką i już poluję na nowy model! O dziwo, ten absolutnie mnie nie obtarł. Od pierwszego założenia stopie było miękko i wygodnie!

Tym razem zdecydowałam się na biały model dla wąskiej stopy (chociaż takiej nie mam).

Birkenstock Arizona White Narrow
Pan Pablo: 339 zł

Buty sportowe Arkk

Jeszcze kilka lat temu nie istniało dla mnie inne obuwie sportowe niż Adidas czy Nike. Dzięki współpracy ze sklepem PanPablo.pl mam okazję poznać wiele oryginalnych marek. To właśnie na ich stronie zobaczyłam buty Arkk i… przepadłam! Wygodne od pierwszego założenia i idealnie wpasowujące się w obecne trendy.

Arkk Copenhagen Kanetyk Suede W13 Off White Neon Lime
Pan Pablo: 349 zł

Kupując w sklepie Pan Pablo możecie otrzymać 20% zniżki na wszystkie nieprzecenione dotychczas produkty. Wystarczy przed zakupami wpisać kod Lelcia20 w wyznaczonym miejscu [KLIK] – bądź wejść na ich stronę z tego LINKU.
Promocja trwa do 9.09.2020 r. i nie dotyczy kolekcji Radzkiej.

Kosmetyki

Często mam tak, że mimo swoich ulubionych i sprawdzonych kosmetyków, cały czas poszukuję czegoś nowego. Tak też było w tym miesiącu.

Purito SPF 50+

Jednogłośnie z Piotrem stwierdziliśmy, że to najlepszy krem z filtrem, jaki dotychczas mieliśmy okazję stosować. Jest bezwonny i ma idealną, kremową konsystencję. Nie bieli, a twarz absolutnie się po nim nie świeci. Gdyby jeszcze cena była chociaż trochę niższa, to byłby to produkt idealny.

Edukacja

Powiem Wam szczerze, że ostatnio bardzo dużo życiowej mądrości czerpię z sieci, a dokładniej z dwóch Instagramowych kont:

Dziewczyny edukują we wspaniały sposób. Codziennie muszę sprawdzić, co nagrały na Insta-story. Dzięki nim zaczęłam inaczej patrzeć na otaczających mnie ludzi. Już tak szybko nie oceniam, nie szufladkuję. Mam większą tolerancję, staram się zrozumieć odmienne zachowania. Patrzę szerzej niż tylko na swoje podwórko. Polecam z całego serca je zaobserwować.

Podcast Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS

Dzięki Ani, o której wspomniałam wcześniej, postanowiłam zgłębić tematy, które wcześniej były poza moimi zainteresowaniami. Tak trafiłam na podcast Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS.

Przesłuchałam już kilka odcinków i dowiedziałam się mnóstwa nowych rzeczy. Spojrzałam na przemoc domową oczami policjanta, który musi interweniować. Wywiad z dr. Bartoszem Zalewskim uświadomił mi, że można być w związku, ale mimo wszystko odczuwać ogromną samotność. Polecam! Myślę, że każdy znajdzie temat, który go zaintryguje, a później wciągnie.

Podcast Przedsiębiorczy Dietetyk

To z kolei audycja idealna dla żywieniowców i osób z branży. Autorki projektu to trzy, dobrze znane w dietetycznym świecie nazwiska: Hajkiewicz, Świetlicka i Urban.

Dziewczyny mówią o pracy w sieci – między innymi jak tworzyć elektroniczne produkty, które przyniosą pasywny dochód. Pokazują, że praca w zawodzie to nie tylko przyjmowanie pacjentów w gabinecie.

Podcast jest w 100% darmowy, natomiast jeśli chcecie zdecydowanie WIĘCEJ, to zachęcam Was do zapoznania się z kursem on-line. Realizuję go moim żółwim tempem, jednak mam nadzieję, że pomoże mi jeszcze bardziej rozwijać własną firmę.

Dieta

W sierpniu zrobiłam niezliczoną ilość romantycznych kolacji dla dwojga. Każda z nich była bezmięsna! Zastąpiłam je strączkami: fasolą, soczewicą czy też ciecierzycą. No i nie zabrakło „mielonego” od Dobrej Kalorii!

Serialne i filmy

Jeśli nie spaceruję z psem, nie czytam książki bądź nie pracuję to z pewnością oglądam jakiś film lub serial! W sierpniu zainwestowaliśmy w HBO GO, które samo w sobie jest beznadziejne (non stop się zawiesza oraz jest mało intuicyjne), ale ma kilka świetnych pozycji!

„Sukcesja”

Serial polecano mi kilkukrotnie. Po pierwszym odcinku zastanawiałam się co w nim fajnego, jednak po każdym kolejnym przekonywałam się, że podglądanie życia amerykańskich bogaczy niesamowicie wciąga.

Mogłabym powiedzieć, że to taka „Plotkara”, tylko dla dorosłych. Spiski i nieczyste zagrania dotyczą przejęcia firmy, a nie odbicia chłopaka. Polecam zobaczyć!

„Opowieść podręcznej”

Wyobraźcie sobie, że z roku na rok drastycznie spada liczba noworodków na całym świecie. Załóżmy, że w 2020 roku urodzi się 150 mln dzieci. W 2021 będzie to już tylko 60 mln, a w 2022 – 10 mln. Okaże się, że większość społeczeństwa stała się bezpłodna,a możliwość wydania potomstwa na świat mają tylko nieliczni.

Jak myślicie – gdzie będzie miejsce płodnych kobiet? Odpowiedź może nasunąć Wam serial „Opowieść podręcznej”, który został oparty na powieści kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood z 1985 roku. Koniecznie trzeba go zobaczyć!

„Forrest Gump”

Dacie wiarę, że w sierpniu 2020 roku po raz pierwszy widziałam ten kinowy hit sprzed ponad 25 lat? Zazwyczaj wszystkie filmy udaje mi się z Piotrem, a on z reguły nie ogląda nic dwa razy (no, oprócz Pottera, do którego namawiałam go kilka miesięcy!).

Pewnego razu zasnęłam w ciągu dnia i obudziłam się dopiero w okolicach 20:00. Piotrek poszedł spać przed północą, a ja byłam bardzo wypoczęta, więc postanowiłam przysiąść samotnie do Netflixa.

W efekcie położyłam się do łóżka dopiero o trzeciej nad ranem. Zapłakana, ale bardzo zadowolona, że w końcu obejrzałam Forresta! Swoją drogą – Tom Hanks w tym filmie jest cholernie przystojny!

Jeżeli ktoś jakimś cudem, tak jak ja, nie oglądał tego filmu, to koniecznie, ale to koniecznie, powinien to nadrobić.

Czas wolny

Wakacje w Gdańsku to dla wielu cel, a dla nas codzienność, ponieważ mieszkamy tu już dobrych kilka lat. Chociaż na plażę nie chodzimy się opalać, a tylko spacerować z psem, to czasami lubimy poczuć się jak turyści we własnym mieście.

Kajakiem po Gdańsku

Kajakiem po Gdańsku
Cennik:
1 godzina – 25 zł
2 godziny – 40 zł
3 godziny i więcej – 60 zł

W tym miesiącu, za namową naszych przyjaciół, udaliśmy się na kajaki. Startowaliśmy z przystani Żabi Kruk. Zatoczyliśmy niewielką pętlę i nawracaliśmy tuż za Ołowianką. Cała podróż w ślimaczym tempie zajęła nam prawie dwie godziny.

Dla mnie to było tak emocjonujące jak skok na bungee – każdy przepływający obok nas ogromny statek budził moje przerażenie, tym bardziej, gdy pojawiały się fale. Na szczęście nie pokusiliśmy się o wypłynięcie w okolice Polskiego Haka, gdzie w czasie naszej wycieczki aż trzy pojedyncze kajaki się wywróciły. Szczerze, najbardziej obawiałam się wpadnięcia do tej brudnej wody.

Kilkugodzinny spływ po Motławie polecam nie tylko turystom, ale także mieszkańcom i mieszkankom Gdańska, którzy nigdy nie widzieli swojego miasta z tej perspektywy.

Latto Gelato

To szczerze mówiąc jedne z najlepszych lodów, jakie jadłam! Pardon! Nie lodów, a gelato, czyli wyrobu, który charakteryzuje się niższą zawartością tłuszczu i powietrza.

Do spróbowania koniecznie pistacja, czyli najlepszy smak, jaki kiedykolwiek powstał!

Lokal znajduje się na gdańskim Garnizonie i bezapelacyjnie trafia do wpisu, w którym zdradzam Wam moje ulubione miejsca – restauracje, bary i kawiarnie.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że chociaż jeden z moich ulubieńców wpadł Wam w oko. W komentarzach zachęcam do dzielenia się swoimi totalnymi hitami i odkryciami!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

6 komentarzy

  1. Bezmięsne posiłki u mnie też wygrywają i staram się przekonać do nich rodzinke i chłopaka (tutaj ciężej haha). Kajaki też w tym miesiącu zaliczyłam i były to pierwsze w życiu, świetna sprawa! muszę sobie zapisać gdzieś ten krem bo po wszystkich z filtrem mam tłusta twarz bleeee. Świetny post <3

    • Mam nadzieję, że go przekonasz! 🙂 Kajaki są świetne, kiedyś byłam na spływie i to naprawdę niezła fajna 🙂
      Krem – sama kupiłam z polecenia i naprawdę widzę, że warto! 🙂

  2. Byłabym zapomniała 😛 na HBO GO polecam ‚Wielkie kłamstewka’, jeśli nie widziałaś. Co to jest za serial i ten soundtrack <3

  3. Kajaki to generalnie super sprawa, od kiedy ich spróbowałam rower wodny stał się jakiś taki…nudny 😛

    Jeżeli chodzi o ‚Opowieść Podręcznej’ to jest to serial, który bardzo lubię, ale ze swojej strony dodam, że zdecydowanie nie jest on dla każdego. Jest mocny, bardzo mocny.

    P.S. Udanego pobytu na wsi! 🙂

    • Bardzo mocny – to prawda. My w trakcie drugiego sezonu zrobiliśmy sobie krótką przerwę, żeby od niego odpocząć 🙂
      Dzięki! Mam nadzieję, że odpoczniemy! 🙂