O mnie

Cześć!

Skoro tutaj trafiliście, to z pewnością szukacie odpowiedzi na pytanie „kim jest Lelcia?”. Pozwólcie, że Wam odpowiem.

Pochodzę z Lidzbarka Warmińskiego, z którego od razu po szkole średniej wyjechałam do Gdańska. Tutaj rozpoczęłam studia na Międzyuczelnianym Wydziale Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. 

Dużo nauki, imprezy, niechęć do sportu i tragiczne żywienie spowodowały, że uzyskałam figurę z której nie byłam zadowolona. Dla dociekliwych: żywiłam się mrożonymi frytkami, zupkami w proszku i tostami z serem i sosem czosnkowym.

Podczas trzeciego roku studiów, w okolicach marca dałam się namówić na swój pierwszy trening siłowy i… od tamtego momentu trenuję regularnie. Wcześniej oczywiście miałam epizody z siatkówką, z zajęciami grupowymi, ale żadna z powyższych aktywności nie wciągnęła mnie tak bardzo.

Bez żadnych zmian w żywieniu szybko osiągnęłam fajne rezultaty. Z biegiem czasu zaczęłam się coraz bardziej interesować zdrowym żywieniem i w taki sposób wsiąkłam w „fit świat”.

W lipcu 2015 roku wyjechałam na 2-miesięczne praktyki do Lizbony. Tam uświadomiłam sobie, że praca biotechnologa jest ciekawa, jednak… nie jest to coś, co chciałabym robić całe życie.

Po powrocie do Polski zaczęłam chodzić na wszystkie możliwe kursy i szkolenia, uzyskałam uprawnienia trenerskie, a z początkiem 2016 założyłam swoją firmę, która działa do dziś.

Przez prawie 3 lata na rynku, oprócz przyswojenia ogromu teorii, zyskałam wiedzę wynikającą z pracy z klientem. Doświadczenia nie da się kupić, nie można go zamówić, trzeba je zdobyć.

Oczywiście nie spoczęłam na laurach, cały czas się rozwijam, pogłębiam wiedzę. Blog jest kolejnym etapem na mojej drodze. Mam nadzieję, że będzie również kolejnym sukcesem.