Jaki sprzęt wybraliśmy do naszego mieszkania?

Dobór sprzętu zależy od potrzeb osoby kupującej

I to jest najważniejsza prawda! Zawsze kupujemy sprzęt pod siebie! Dlatego szukajmy opcji, które nam się przydadzą, wydawajmy takie pieniądze, jakie planowaliśmy wydać (albo mniejsze!) no i nie jarajmy się funkcjami, które są świetnie zareklamowane, ale tak naprawdę nigdy z nich nie skorzystamy.

Promocje

Z zakupem sprzętu troszkę się wstrzymywałam. Czekałam na odpowiednią okazję cenową. Dzięki takiej akcji można zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych!

My skorzystaliśmy z promocji w RTV Euro AGD, gdzie czwarty (najtańszy!) produkt z paragonu był tańszy aż o 67%!

Piekarnik

Jak to piszę, to nie wierzę! Bo wiecie… ja piekarnika prawie nie używam, a zapłaciłam za niego NAJWIĘCEJ! Za namową Piotrka zamówiliśmy DualCook Samsunga. Kto wie, może dzięki temu zacznę piec ciasta na równi z kotletami z soczewicy? 🙂


SAMSUNG NV75N5641RB
Cena z paragonu: 2499 złotych (obecnie jest na promocji za 2349 złotych)
KLIK

Piekarnik w sieci cieszy się dobrymi opiniami. Ma pojemność 75l, a jego największym bajerem jest fakt, że są to dwa piekarniki w jednym. W tym samym czasie możesz piec ciasto na niższym poziomie, a mięso na wyższym. Ustawiasz inne temperatury, a zapachy się nie mieszają. Medżik! Możesz też używać 1/2 piekarnika, na czym w sumie zależało mi najbardziej.

Kolejnym aspektem na który patrzyliśmy był sposób czyszczenia. Obecnie posiadamy najtańszy piekarnik z IKEI i niestety nie jesteśmy dobrzy w utrzymywaniu czystości, w związku z czym jego środek wygląda jak… No nie wygląda! Tutaj mamy parowe i katalityczne (nie pytajcie mnie jak to działa, podobno działa i to się liczy!).

Podsumowując, jest to mój najgłupszy zakup, ale jak w marcu/kwietniu zobaczycie u mnie wysyp pieczonych przepisów to dziękujcie temu piekarnikowi! Bo to będzie dzięki niemu!

Suszarka

Tego sprzętu nie mogę się doczekać, tak samo jak kilka lat wcześniej zmywarki! Bo kto nie marzy o mieszkaniu bez tej ogromnej suszary, na której non stop wiszą majty i skarpety? U nas odkąd mamy psa, czyli od roku, te ustrojstwo stoi rozłożone NON STOP!

Zdania w sumie są podzielone. Jedni mówią, że suszarka ubrania niszczy, a po wyciągnięciu z maszyny są dodatkowo niesamowicie wymięte. Inni dzięki suszarce zapomnieli o żelazku i uważają ten sprzęt za zakup życia.

Mam nadzieję, że będę w tej drugiej grupie, chociaż żelazka w ręku nie trzymałam już kilka lat. Wspomnę, że raz się poparzyłam, a później spaliłam jakąś super koszulkę. Od tamtej pory Piotrek jest głównym prasowaczem w naszym związku.

ELECTROLUX EW8H458BP PerfectCare
Cena z paragonu: 2399 złotych
KLIK

O suszarce powiem Wam więcej, jak już jej trochę poużywam, jednak najbardziej nie mogę się doczekać wyciągania ciepłych ubranek, bez bolczej sierści!

Lodówka

Od momentu, kiedy pierwszy raz pokazałam projekt kuchni posypały się wiadomości „nie zabudowujcie lodówki!”. O tym, że będę chciała mieć zabudowaną lodówkę (o ile trafię na mieszkanie z otwartym aneksem) wiedziałam od zawsze.

Waszym argumentem było „mało miejsca”. No i kolejny raz powiem: każdy kupuje sprzęt dopasowany pod siebie. Od lat mamy małą lodówkę, wiecie taka wolnostojąca, mierząca jakieś 140 centymetrów. Jest dla nas optymalna, a nawet często półka czy dwie pozostają wolne. Wiem, że niektórzy w lodówce trzymają garnki, a nawet patelnie. U nas się takie rzeczy nie zdarzają, jak coś gotujemy, to pożeramy wszystko na raz :).

Wybrany model dokładnie obejrzałam w sklepie, trochę poczytałam i stwierdziłam, że będzie idealny. Podobno jej największym bajerem jest komora świeżości. Podłączymy, przetestujemy i damy Wam znać, czy rzeczywiście jest się czym zachwycać.

SAMSUNG BRB260035WW
Cena z paragonu: 2299 złotych (obecna: 2599 złotych)
KLIK

Pralka

Tutaj nie miałam żadnych wymagań. Nie wiem też czy nie zrobiłam błędu, bo wszyscy doradzali mi LG i taką też kupiłam. W rezultacie mam pralkę z firmy X, a suszarkę firmy Y i nie wiem jak je połączyć. Chyba będę musiała wykombinować jakaś półkę.

Podobno LG mają coś bajeranckiego z silnikami, nie pytajcie mnie co, wiem tylko, że warto.

Dodatkowo skusiła mnie opcja prania parą i stosunkowo niska cena jak na taką pojemność (8kg).

Dla mnie to z pewnością będzie jak przesiadanie się z Uno do Ferrari. Obecnie mam pralkę Gorenje, która pewnie jest w podobnym wieku do mojej siostry. Ma pokrętło, które kręci się tylko w jedną stronę. Używam jedynie dwóch opcji, C i D, czyli 60 i 40 stopni.

LG SteamSpa F2J6TY1W
Cena z paragonu: 593,67 zł
Normalnie kosztuje 1799 zł, ale dostaliśmy na nią -67% zniżki, czyli 1205,33 zł rabatu.
KLIK

Zmywarka

Dla mnie miała spełniać trzy podstawowe kryteria: mieć 60 cm szerokości, dno ze stali nierdzewnej (a nie z plastiku) oraz dodatkową szufladę na sztućce. Ta miała, dodatkowo była na promocji, a Pan od siebie dodał, że Siemens jest marką premium Bosha.

Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez zmywarki. Brudne naczynia były głównym powodem naszych kłótni, kiedy mieszkaliśmy w Sopocie, dlatego bardzo się cieszę, że będziemy ją mieć.

Nie lubię sprzątać, krzątać się po mieszkaniu, coś przestawiać i tak dalej, ale rozpakowywanie i załadowywanie zmywarki wprost uwielbiam!

SIEMENS iQ300 SN636X03ME
Cena z paragonu: 1599 zł (obecna 1799 zł)
KLIK

Płyta indukcyjna

Przy płycie zależało mi na: funkcji bridge (czyli łączeniu dwóch pól w jedno większe) oraz direct touch (bez tego przeklikiwania się przez pola i naparzania w plusy i minusy).

Wiele dobrego słyszałam o płytach firmy Electrolux, więc na taką też się zdecydowałam.

ELECTROLUX Slim-fit CIV634
Cena z paragonu: 1699 zł (obecna: 1899 zł)
KLIK

Dużo osób odradzało mi indukcję, a tym bardziej czarną. Wiecie, mieszkałam już chyba w 7 innych miejscach, więc jakieś porównanie do sprzętu mam. W moim bloku nie ma gazu, więc ta opcja odpadła na starcie. Wszędzie, gdzie miałam indukcję byłam bardzo zadowolona. Dopiero teraz przy płycie grzewczej w kuchni często padają przekleństwa. Dlatego decyzja była bardzo prosta.

Wstępnie wszystkie sprzęty miały być białe, ale stwierdziłam, że mogę mieć problemy z białym zlewem, a poza tym ciemnych jest więcej na rynku i są zdecydowanie tańsze.

Telewizor

Sprzęt bez którego żyjemy już kilka dobrych lat, a którego zaczyna nam brakować. Nie mówimy tu o programach telewizyjnych, a o komforcie korzystania z Netflixa. Jak pewnie zauważyliście- uwielbiamy filmy i seriale. Powiem Wam szczerze, że oglądanie wszystkiego na 13 calach nie mogę zaliczyć do rozrywki najwyższej jakości.

Dlatego też w naszym domu pojawi się telewizor. Najprostszy, tani, bez szmerów bajerów.

Zdecydowaliśmy się na 50-calowego Samsunga. Tutaj nie miałam żadnych wymagań. Jedyne, to żeby nie kosztował milion monet i nie miał kamerki.

SAMSUNG UE50NU7092
Cena z paragonu: 1699 zł (obecna cena: 1999 zł)
KLIK

Ekspres do kawy

Na wstępie zaznaczę, że to jest produkt Piotra, ja ekspresu nawet nie chciałam, więc nie mogę dużo na jego temat powiedzieć.

Piotr sugerował się opiniami w sieci (chyba) no i ceną (nie wyobrażam sobie zapłacić za ekspres 3 000 przy piciu jednej kawy dziennie).

Philips EP5310/10
Cena z paragonu 527,67 zł
Normalnie kosztował 1599 zł, ale dostaliśmy na niego -67% zniżki, czyli 1071,33 zł rabatu.
Obecnie kosztuje 1590 zł.
KLIK

Czego nam brakuje

Oczywiście to jeszcze nie wszystkie sprzęty. Z podstaw brakuje okapu czy też mikrofalówki. Nad okapem musimy się bardziej zastanowić, a mikrofalówkę kupimy pewnie troszkę później. Dodatkowo musimy zaopatrzyć się w uchwyt na telewizor (chcemy go powiesić na ścianie). Czekamy też na zakup robota sprzątającego (mamy bitwę iLife kontra Xiaomi).

Dostawa

Wszystko zamawialiśmy 30.12.2018. Na dostawę umówiliśmy się 28.02.2019, z możliwością przedłużenia bądź skrócenia. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ głowę mam już spokojną, sprzęt zamówiony, a nie muszę się zastanawiać, gdzie mam go przechowywać. Przyjedzie już na gotowe mieszkanie.

Koszt

Za wszystko wyszło nam 13 315,34 zł.

Dzięki promocji -67% na czwarty produkt zaoszczędziliśmy 2276,66 zł. Dodatkowo sporo produktów było tańszych: telewizor -300 zł, płyta indukcyjna -200 zł, zmywarka -200 zł oraz lodówka -300 zł, co daje nam 1000 zł kolejnych oszczędności.

Oczywiście niektóre ceny poszły do dołu po naszych zakupach: piekarnik -150 zł oraz ekspres do kawy -9 zł.

Reasumując jesteśmy 3117,66 zł na plusie.

Wszystko wzięliśmy na 50 rat 0%, które serio są 0%, o ile nie weźmiesz ubezpieczenia. Z jednej strony to bardzo dobra opcja, raty na poziomie 300 złotych miesięcznie mocno nie odczuje, a wydanie na raz ponad 10 000 złotych niestety jest bolesne. Minusem jest to, że do końca nie patrzyłam na cenę produktu, no bo co to jest 10 złotych więcej w skali miesiąca. No i takim oto cudem ludzie kupują rzeczy niepotrzebne, tak jak ja kupiłam piekarnik.

Nie braliśmy przedłużonej gwarancji, więc może macie jakieś sposoby, żeby taki sprzęt dodatkowo ubezpieczyć? Niestety jestem świadoma, jakiej obecnie jest jakości, więc prędzej czy później (mam nadzieję, że później) i tak trzeba będzie go wymienić.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że wpis okaże się pomocny. Wiem jak wielu z Was jest obecnie na podobnym etapie co my, dlatego warto się wspierać i sobie podpowiadać 🙂

Jeśli macie jakieś rady bądź wskazówki to śmiało piszcie w komentarzach!

Podziel się opinią

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

40 komentarzy

  1. Co do zabudowy lodówki dodam, że wygląda to naprawdę dobrze. Kuchnia ma jednolity wygląd i wygląda zwyczajnie ładniej. Ale jest z tym pewien kłopot moja mama ma lodówkę w zabudowie przez stolarza( jeden z lepszych w okolicy) ja również mam lodówkę w zabudowie zrobiona przez innego stolarza w Niemczech, bo tutaj mieszkam. Przechodząc do sedna występuje u nas ta sama wada a mianowicie płyta drzwi po 2 latach ulega odkształceniu, wygieciu i zawiasy dodawane do lodówek skrzypia naprawdę głośno. Jak wiesz takie drzwi montowane są do płyty na plastikowych „Suwakach” Myślałem, że to wina ulokowania uchwytu otwierającego lodówkę pionowo w przypadku mamy. U siebie zrobiłem poziomo. Byłem niemal pewien, że to przez te uchwyty za które ciągniemy następuje odkształcenie tej płyty, powód jednak musibyc inny. I tak po czasie następuje deformacja, jak zamykasz lodówkę to nie masz równej scalone powierzchni np z zamrażalnikiem lub szafki nad lodówka jeśli wybrałaś opcje z dodatkową szafka nad lodówka z osobnymi drzwiami bez konieczności otwierania lodówki jak to oferują „marketowe kuchnie” co moim zdaniem jest chorym rozwiązaniem.

    • O kurczę, to nie mam pojęcia czemu się tak wydarzyło, moi rodzice mają lodówkę zabudowaną 7 lat, dziadkowie jakieś 12 i wszystko nadal wygląda tak jak wcześniej 🙁

  2. Ja i moja mama posiadamy odkurzacze iLife. Mama ma wersje droższą (ok800zł) ja trochę tańsza (500-600) ale z opcją mopa. Bardzo rzadko używam tej opcji. Wyglada to tak, ze wkłada się pojemnik z woda do robota, zakłada pod spodem szmatkę i robot jeżdżąc kapie wodą i wyciera to szmatką. Trzeba wtedy pilnować robota żeby gdzieś się nie zatrzymał i nie zalał wodą albo nie wjechał do bazy. Uważam, że umycie podłogi zwykłym mopem jest bardziej efektywniejsze. Z drugiej strony odkąd używam robota to nie muszę tak często myć podłogi. W przypadku psa w domu może być niestety inaczej.
    Robot bez funkcji mopa ma większy pojemnik na brudki.
    Moja mama tez jest bardzo zadowolona, jej wersja trochę ciszej chodzi. Ja swojego robota włączam jak wychodzę z domu, więc dla mnie to nie problem, że chodzi głośniej.

  3. Pół biedy że suszarka stoi i zajmuje miejsce. W mieszkaniu robi się wilgoć przy non stop schnącym praniu. Jestem zdecydowanie zwolennikiem suszarki automatycznej. W Polsce niestety nie jest to jeszcze zbyt popularne rozwiązanie. Co prawda trzeba mieć na nią trochę dodatkowej przestrzeni.

    Zazdroszczę Wam tego urządzania się, nie ma to jak na swoim. Też się nie mogę doczekać własnego! 🙂

    • Teraz chyba jest to już bardziej popularne, fakt trzeba mieć przestrzeń, więc albo trzeba kombinować i stawiać jedno na drugie, albo kupować sprzęt 2w1 🙂 My już też nie możemy się doczekać przeprowadzki! 🙂

  4. Cześć! Ja mam pytanie techniczne – jak szybko przed odbiorem kluczy zaczęliście projektować i zastanawiać się nad sprzętami i wyposażeniem mieszkania. Ja odbieram klucze pod koniec września, nie mam jeszcze nic wybrane i zastanawiam się kiedy zacząć się nad tym na poważnie zastanawiać.
    Pozdrawiam

    • Hej! Klucze odbieraliśmy w grudniu, a współpracę z projektantką podjęliśmy w maju, projekty ostateczne mamy datowane na 06.11 i 23.11, a sprzęt wybieraliśmy… w sklepie, tylko troszkę wcześniej popatrzyłam na grupach na facebooku co ludzie polecają. Kanapy, stoły, krzesła itd.- tutaj nic nie mamy nawet upatrzonego 🙁

  5. mi marzy się suszarka bo mam w domu mnóstwo rozwieszonego prania 🙁

  6. Też myślałam nad tym piekarnikiem, jednak po krótkim wywiadzie wśród znajomych i rodziny, niestety z tej opcji nie korzystają bądź korzystali na początku, więc kupiłam zwykły.
    U nas niestety lodówka i zamrażarka jest osobno i wyboru dużego nie było, suszarkę wzięłam tą samą, pralkę Electrolux do kompletu, płyta ta sama tyle że wersja bez Bridge’a, zmywarka Electrolux (mój wymyślił sobie koniecznie opcje Team Beam, i szukaliśmy koniecznie takiej), ekspres wzięłam bardzo podobny ale wersję Saeco z pojemniczkiem na mleko (Saeco należy do Philipsa).
    Nie próbowali wam wcisnąć ubezpieczenia na siłę przy ratach? Nam niestety wcisnęli przy ratach wmawiając nam, że nie ma rat 0% i że to odsetki, na szczęście można od ubezpieczenia odstąpić w ciągu 30 dni, wiec będę walczyć.

    • No właśnie też tak myślę, że pewnie nie będę korzystać z tych opcji, no ale już kupione 😀
      Właśnie z pralką trochę żałuję, bo teraz muszę kombinować jak to połączyć, czy jakimś uniwersalnym łącznikiem czy półką
      A cóż to ta opcja Team Beam bo nawet Google nie chce mi podpowiedzieć?
      Ekspres- no właśnie my chcieliśmy bez tego pojemniczka

      Ubezpieczenie- Pani powiedziała że poleca, ja powiedziałam, że nie dziękuję i w sumie tyle (ale wiedziałam wcześniej żeby nie brać, że i tak dostanę bez ubezpieczenia)

    • Niby do połączenia są te łączniki specjalne, i wystarczy, że pralka i suszarka ma tą samą szerokość, wtedy wszystko będzie pasowało.
      Miało być „Time Beam” to wyświetlanie czasu pozostałego do końca programu na podłodze, taki rzutnik. Literówkę zrobiłam. 🙁
      A nam ubezpieczenie bezczelnie wcisnęła, i niestety to popisaliśmy i przeczytaliśmy po czasie. ;/

    • Znając mnie wybrałam sprzęty o innych wymiarach 😀
      Aaa no faktycznie to jest fajna funkcja! 🙂
      No niestety słyszałam że ubezpieczenia wciskają niemiłosiernie 🙁

  7. Jeśli chodzi o robota iLife to moge podzielić się opinią 🙂 posiadam jeden, jeden posiadają moi rodzice i jeden teściowie. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni, radzi sobie i czyści super – mamy sprzęt bez mopa, jeden z tańszych robotów z tej firmy. Ma jedną wadę – lubi się czasem coś zepsuć, a to jakiś kabelek się odczepi, a to za dużo włosów się wkręci w mechanizmy szczotki zbierającej (nie w samą szczotkę tylko w ten mechanizm mocujący szczotki), a to w czujniku za dużo kurzu się zgromadzi i wtedy wariuje. Pytanie czy masz kogoś kto lubi grzebać w tego typu rzeczach żeby raz na jakiś czas rozkręcić go i przeczyścić – mój mąż rozkręcał już każdy z 3 robotów i za każdym razem bez problemu naprawiał (podobne rzeczy się działy z każdym), po naprawie śmiga jak nowy. Wszyscy użytkujemy prawie 1,5 roku. Co do innych robotów to nie mam doświadczenia czy też się lubią tak co jakiś czas zepsuć – w tym to są drobnostki, głównie kwestia zapchania kurzem, ale też wiem, że np. ja w życiu bym sobie tego sama nie naprawiła, bo nigdy mnie tego typu sprzęty od środka nie interesowały. Ogólnie polecam i jakbym miała wybierać jeszcze raz to na pewno bym się zdecydowała (ale też wiem, że mam w domu złotą rączkę; możliwe że każdy z robotów ma ten sam problem bo w końcu każdy pewnie w jakimś stopniu łapie ten kurz).

    • bardzo dziękuję! no właśnie u nas nikt nie lubi takich rzeczy, ewentualnie musiałabym wozić do mojego taty, żeby naprawiał, ale też nie lubię go męczyć takimi rzeczami, także chyba pozostaniemy przy xiaomi, bo Piotrek wynalazł w nim funkcję skanowania mieszkania i się na nią uparł 😀 bardzo dziękuję za taką szczerą opinię! <3

    • Myślę, że możliwe że każdy robot, czy to Xiaomi czy iLife czy Roomba może się tak zapychać kurzem co jakiś czas – my mamy przetestowanego ILife i bardzo polecamy, ale od razu należy zaznaczyć, że nie jest to urządzenie całkiem bezawaryjne. Ogólnie Xiomi jest na pewno bardziej wypasiony i myślę, że będziecie zadowoleni. Na pewno raz na jakiś czas należy przejechać mieszkanie zwykłym odkurzaczem, ale będziecie zdziwieni jak wiele niezauważalnego okiem kurzu i śmieci może się zebrać nawet po 1 dniu, a jeszcze jak macie psa to już w ogóle. Jeszcze dochodzi kwestia głośności urządzenia – trochę słychać jak jeździ, ale nie jest to jakieś uciążliwe. Dla niektórych jest to zaskakujące, że w ogóle go słychać. Ale akurat każdy odkurzacz chodzi podobno porównywalnie głośno. Dla nas jednak ważna była cena, bo nie chcieliśmy wydawać aż tyle pieniędzy, zwłaszcza że kupowaliśmy rodzicom po 1 robocie na prezent (a mąż się uparł, że też musimy mieć :D) więc koszt 3 robotów na raz to był już dla nas spory wydatek 🙂 Pozdrawiam 🙂

    • No to rzeczywiście zakup 3 robotów w jednym czasie to niezły wydatek. Nam zależy tylko na tym żeby sprzątał w plus minus godzinę, bo będziemy go odpalać jak Bolek będzie na spacerze. Niestety on nie toleruje nawet zwykłego odkurzacza, mamy cały pogryziony, więc sprzątamy tylko jak nie ma go w domu 🙂
      Pozdrawiam!

  8. „Wiem, że niektórzy w lodówce trzymają garnki, a nawet patelnie. U nas się takie rzeczy nie zdarzają, jak coś gotujemy, to pożeramy wszystko na raz :)” – uwielbiam 😅 the same story ❤️

  9. Hej! Jeśli chodzi o suszarkę, proponuje pranie ładnie poskładać i włożyć do suszarki a wtedy wyciągasz nie pomięte 😉

  10. Mam tą samą zmywarkę i lodówkę! Dobry wybór, w lodowce nie ma problemu oszronionych plecków i brzydkich zaciekow 🙂 Na zmywarkę nie narzekam, aczkolwiek używam tylko najkrótszego programu i nie mam problemu niedomytych rzeczy.
    Pozdrawiam 🙂

    • Super! Ja na zmywarce też zawsze jadę na najkrótszym programie, no chyba, że wrzucam coś usmolonego 😀 jedyny minus to chyba, że brakuje jej opcji połowy załadunku 🙁 chociaż w obecnej nigdy z tej opcji nie korzystałam, ale to 45-tka, więc pewnie dlatego

      No właśnie słyszałam, że ten no frost jest kozacki 😀

  11. Mam tą samą pralkę od miesiąca i jestem póki co bardzo zadowolona, szczególnie z tego, jak cicho chodzi. Tak z ciekawości zapytam, ta pralka ma też wersję gdzie jest też szuszarka (2 w 1), nie rozwiażaliście takiej opcji? A jeśli rozważaliście, to czemu się nie zdecydowaliście na takie rozwiązanie? I drugie pytanie, czemu wzięliście wszystko z innej firmy? Mi się jakoś lepiej komponowało, żeby wziąć wszystkie sprzęty z jednej firmy, zwłaszcza te widoczne (piekarnik i płyta), a dodatkowo producenci mają też swoje promocje, niezależnie od tych sklepowych. Np. ja kupiłam wszystkie sprzęty do kuchni z firmy Amica i oprócz promocji z euro RTV (wtedy było – 40 % na trzeci produkt) dostałam też 400 zł zwrotu od Amici, samsung chyba też miał podobną promocję jeśli dobrze kojarzę.

    • Wiesz co, wszyscy nam odradzali opcję 2w1, nawet Pan z Euro RTV zapytał czy mamy miejsce na dwa osobne sprzęty. Coś mówił o pompie ciepła, że to ona musi być w suszarce, a że w sprzętach 2w1 tego nie ma 🙁

      Mi nie zależało na sprzętach tej samej marki, u nas inna wyszła tylko płyta i zmywarka- płyty Pan powiedział, że z Electroluxa są najlepsze, a zmywarek Samsunga to chyba nawet nie widziałam?

      Pralka i suszarka- były strasznie drogie z Samsunga 🙁 poza tym tego sprzętu nie będzie widać, a pralka LG też była mi polecana przez masę osób jako najlepsza, a suszarki z tej firmy już nie było 🙁

  12. Cześć, dobre sprzęty! Z lodówki już Ci pisałam, że na bank będziesz zadowolona tak samo jak z suszarki tyko trzeba zwracać trochę uwagę na metki bo serio nie wsyztsko sie nadają do suszenia i ja kilka rzeczy zniszczyłam tudzież skurczyły mi się 😀

    Doczytałam też że szukacie robota sprzątającego. Ja mam od dwóch miesięcy xiaomi i jestem mega zadowolona! mój chłopak przed zakupem obejrzał chyba wszytskie testy w całym internecie i stwierdził że jest najlepszy co na razie się sprawdza. 😀

    • A macie opcję z mopem?
      No właśnie ja też byłam napalona na Xiaomi, ale na jednej z grup przeczytałam, że wszyscy tam zachwalają iLife, który jest 2x tańszy od Xiaomi, dlatego Piotrek mówi Xiaomi, a ja cebulak mówię iLife 😀

  13. Ja zamowilam na tej samej promocji AGD do mieszkania z tym, ze dopiero koło lutego odbiorę klucze. 🙂 Wybrałam tą samą zmywarkę i lodówkę co Ty! Jeśli chodzi o zmywarkę to ten sam model mam w domu i jest super. A jeśli chodzi o lodowki to mi najbardziej podoba się wnętrze Samsunga, dlatego go wzięłam 🙂 również chciałam suszarkę Electroluxa, ale niestety mam za mała łazienkę/mieszkanie na taki sprzęt :/ suszary są duże. Wiec zadowolę się jedynie pralką Electroluxa :p pewnie model mamy podobny z tym, ze moja ma 39cm głębokości. 🙂

    • Ale super! No to się cieszę, że mówisz o tej zmywarce dobrze, bo generalnie dużo osób, które korzystają z siemensa go chwalą 🙂 Wnętrze lodówki super i jak na taką do zabudowy to chyba jest jedną z większych?

      Suszarka niestety jest dużym sprzętem 🙁 nie myślałaś wtedy może o sprzęcie 2w1?

      Ja pralkę już wzięłam z LG i nawet nie wiem jaki ma wymiar 😀

  14. Super post, uwielbiam mieszkaniową tematykę, choć swoje będę urządzać pewnie dopiero za kilka dobrych lat 🙂

    • Dzięki! Szybko zleci! Ja bym w życiu nie powiedziała, że tak szybko zainteresuje się tym tematem 🙂

  15. A moze cos takiego jezeli chodzi o pralke i suszarke ? 🙂 ja mieszkaja w Holandii mam suszarke na pralce z tym, ze zamiast lacznika mam cos w stylu takiej hmmm ‘tasmy’ 🙂 nie wiem niestety jak to profesjonalnie sie nazywa to juz raczej pytanie do mojego faceta 🙂 mamy tak juz od kilku lat co zaoszczedza nam bardzo duzo miejsca 🙂

  16. Przy zabudowanej lodówce zwróćcie uwagę aby miała odpowiednia cyrkulację powietrza. Pracuje w branży deweloperskiej, jeden z naszych klientów tak zabudowal lodówkę że zaczęło strasznie smierdziec w całym mieszkaniu. Oczywiście zanim doszliśmy do tego, że w inną przykrego zapachu jest lodówka sprawdziliśmy kominy wentylacyjne czy nie wpadło tam żadne zwierzę oraz sprawdziliśmy dach (mieszkanie na poddaszu) czy przypadkiem to nie wina wełny. Na szczęście okazało się niegroznie, ale wszystkich przed tym przestrzegam, bo smród był niemilosierny:) pozdrawiam ciepło, mam nadzieję że w drugiej połowie roku skorzystam z tej listy 🙂

  17. Mega przydatny wpis! Teraz będę czekać na posta czy jesteś ze sprzętów zadowolona 😊 najbardziej interesuje mnie temat piekarnika – też się zastanawiam nad takim i mam takie same obawy jak Ty, chociaż chyba jednak i tak korzystam z niego więcej to cena trochę mnie odstrasza. Interesować mnie będzie też opinia nt zmywarki bo mam takie same oczekiwania oraz tego czy będziesz zadowolona z suszarki – tu nie wiem nadal czy kupować sprzęt 2w1 czy oddzielne. Super że udało Wam się skorzystać z takich promek, mam nadzieję że jak za parę miesięcy my będziemy ostatecznie wybierać sprzęt to też trafimy na dobre okazje 😊

    • Bardzo się cieszę! 🙂 No właśnie piekarnik chciałam najzwyklejszy, ale te raty skusiły mnie żeby zainwestować w lepszy, tym bardziej, że ten był dostępny na sklepie i jak go sobie pooglądałam to naprawdę wyglądał solidnie, a te drzwiczki i system dualcook to niesamowity bajer 😀

      Zmywarka- pewnie będę informować na bieżąco jak się sprawuje 🙂

      Pralka i suszarka- mi wszyscy odradzali sprzętu 2w1, chyba że nie ma miejsca, to wtedy taki

      Promocje- nawet wcześniej tego nie liczyłam, ale teraz jak na to patrzę to jestem bardzo zadowolona, że tyle udało się ugrać 🙂

      Zniżki są chyba cały czas, dobrze się tylko wstrzelić w odpowiednią ofertę 🙂